Kanada
luty 17, 2008
Kanada to kraj ogromnych przestrzeni, ciągnący się od Atlantyku po Ocean Spokojny. Jej południowe krańce sięgają szerokości geograficznej Rzymu, a północne leżą poza magnetycznym biegunem północnym. Kanadyjski krajobraz kojarzy się zazwyczaj z jeziorami i szczytami Gór Skalistych, bezkresnymi połaciami lasów i rozległymi polami uprawnymi na prerii, jednak przy bliższym poznaniu można natknąć się na prawdziwe niespodzianki. W południowo-zachodnim zakątku kraju dżungla sąsiaduje z pustynią, a na wschodzie – tuż obok fiordów – rozciągają się bujne sady. Wielkie połacie Kanady pozostają nietknięte ręką człowieka – 90% spośród 30 mln mieszkańców państwa żyje w odległości nie większej niż ok. 160 km od granicy z USA.
Kanada, podobnie jak południowy sąsiad, to prawdziwa mozaika kulturowa, tworzona przez liczne grupy imigrantów żyjących obok wielu ludów tubylczych. O ile jednak obywatele USA mają w założeniu uważać się przede wszystkim za Amerykanów, Kanadyjczycy kładą nacisk na pielęgnowanie tradycji każdej grupy etnicznej (stąd skojarzenie z mozaiką w odróżnieniu od amerykańskiego „tygla” kulturowego). Obok przeważających w społeczeństwie obywateli o korzeniach brytyjskich i francuskich żyją mniejszości zachowujące tradycje swych przodków – do najliczniejszych należą Chińczycy, Ukraińcy, Portugalczycy, Hindusi, Holendrzy, Polacy, Grecy i Hiszpanie. Tolerancja sprzyja zachowaniu odrębności kulturowej, dzięki czemu turysta może poznać niezwykle różnorodne środowiska – od rozległego Chinatown w Vancouver po surowe religijne osady w Manitobie. Samym Kanadyjczykom doskwiera brak wyrazistej tożsamości narodowej, którą usiłują określać (w sposób negatywny) wskazując na różnice, dzielące ich od Amerykanów. Pytanie „Co znaczy być Kanadyjczykiem?” zyskuje na wadze wraz z zaostrzeniem się debaty nad problemem Québecu i możliwej secesji tej części kraju. Trudno jednoznacznie scharakteryzować społeczeństwo tworzone nie przez jeden naród, a swoistą konfederację obejmującą pół kontynentu. Pierre Berton, jeden z najwybitniejszych pisarzy kanadyjskich, podsumował rzecz krótko i dowcipnie: Kanadyjczycy to „ludzie, którzy potrafią uprawiać miłość w kajaku”.
Kuchnia
luty 17, 2008
Tradycyjna kuchnia kanadyjska pozostaje w cieniu kuchni narodów Europy i innych zakątków świata. Jej podstawa to dziczyzna i ryby, jarzyny i sałatki są mniej ważne. Za posiłek dla dwóch osób (bez wina) trzeba zapłacić 25–50 C$.
Podstawą kuchni Nowej Fundlandii jest dorsz, podawany zazwyczaj z frytkami. Pojawia się w niej także łosoś, morszczuk i halibut. Do bardziej osobliwych dań należą języki i szczęki dorsza, scruncheons (słonina smażona w kostkach), wędzony lub peklowany gromadnik (caplin-Mallotus villosos] oraz pasztet z foczej płetwy. Restauracje na wyspie najczęściej nie mają pozwolenia na sprzedaż mięsa łosia czy foki, ale wielu miejscowych bierze udział w dorocznym odstrzale zwierząt. Jeżeli zatem ktoś pozna jakiegoś myśliwego, może skosztować bardzo egzotycznych przysmaków.